Oddam sztormiak!

autor: ania
wrz 3

Ahoj Żeglarze i Szczury Lądowe:)

Zdaję sobie srawę, że pobyt na morzu dla wielu osób był pierwszą tego typu przygodą i możliwe, że ostatnią. Otrzymałam wiele próśb o pomoc w kontakcie z osobami, które zakończyły już swój rejs i chętnie „pozbędą” się swojego sztormiaka.

Zachęcam osoby, które chętnie skorzystałyby z takiej oferty i chcą odsprzedać swój sztormiak do dokonywnai wpisów!!!

Prosze o dokonywnie wpisów z nastepującymi danymi:

- Producent/firma,

- Kwota jaką sobie życzycie za sztoriamiak,

- Rozmiar,

- Opis/znaki sczezgólne:)

- Kontakt


Opinia!

autor: ania
lip 13

Witajcie!

Jak wiecie bardzo zależy nam na Waszych opiniach odnośnie rejsu, jaki część z Was ma już za sobą, a część jeszcze przed sobą. Każdą z opinii traktujemy bardzo poważnie, gdyż są one dla nas barometrem zadowolenia naszych Uczestników. Dlatego pozwólcie, że dzisiaj podzielę się z Wami jedną z nich:

,, Dzień dobry,

Pragnę podzielić się z Państwem moją opinią na temat rejsu w ramach projektu Lider na Fali, szczególnie jego strony merytorycznej. Pomimo tego, że już miałam okazję wyrazić swoje zdanie w ewaluacji, chcę podkreślić mój ogromny szacunek dla Bartka Płazaka. Z mojego punktu widzenia, Trener wykazał się doskonałym przygotowaniem, pełnym profesjonalizmem i zaangażowaniem w życie naszej grupy. Od pierwszego do ostatniego dnia naszego funkcjonowania na jachcie mogłam liczyć na inspirację z Jego strony. Myślę, że znaczącym elementem współpracy z Bartkiem był kontrakt, zaaprobowany przez nas wszystkich. Szczególnie doceniam to, że przez cały czas trwania rejsu działania Bartka były zgodne z naszymi wspólnymi założeniami i motywujące do przestrzegania kontraktu.

Pozdrawiam serdecznie

Małgorzata Klimka

Grupa – Łódź”

Gorąco zachecam także innych Uczestników do zmieszczania swoich wrażeń i opinii!

Pozdrawiam i życzę spokojnych, wakacyjnych wiatrów;)


Zdjęcia!

autor: ania
cze 24

Zachęcam do wklejania w komentarzach linków do stron, na których możemy zobaczyć Wasze zdjęcia. Wiem, że wielu z Was robiło zdjęcia podczas zajęć, dlatego zachęcam do podzielenia się z nami swoimi przeżyciami zamknietymi w fotografii:)

Zapraszam również na stronę projektu www.lider.metrum.edu.pl znajdują się tam galerie z zajęć poszczególnych grup. Jeśli chcecie, aby i  Wasze zdjęcia znalazły się  na stronie, przesyłajcie je proszę  na adres biuro@metrum.edu.pl

Z góry dziekuję!


cze 24

Ahoj Żeglarze!

Jak powszechnie wiadomo, w projekcie uczestniczy 8 grup z  różnych miast Polski. Część grup odbyło juz swój pierwszy rejs i jesteśmy bardzo ciekawi Waszych wrażeń. Dla niektórych był to kolejny rejs, ale dla większości była to pierwsza przygoda z morzem i tych opinii jesteśmy najbardziej ciekawi:)

Pamiętam, że mój pierwszy rejs (choć nie na tak wspaniałym żaglowcu) przysporzył mi wielu sprzecznych emocji. Począwszy od podekscytowania i wielkiej radości, po strach i zmęczenie. Życie na morzu płynie swoim rytmem, który odmierza system wachtowy. Wiem, że dla niektórych trudne jest podporządkowanie się takim zasadom. No i do tego ta wstrętna choroba morska, która nie ułatwia codziennej pracy na jachcie (nie mówiąc już o wykonywaniu podstawowych czynności fizjologicznych;))

Wyobrażenia o przygodzie zderzają się z prawdziwym życiem jachtowym i wyzwaniami dnia codziennego. Jestem ciekawa co dla Was było trudne, a co dawało najwięcej radości?


cze 24

Witajcie,

Pierwszy rejs zawsze budzi wiele emocji. I chociaż niejednokrotnie nie jest to nasza pierwsza wyprawa w nieznane, nie daje nam spokoju jedno pytanie” CO MAM ZE SOBĄ ZARBRAĆ?!”.

Z mojego doświadczenia wynika, że na pewno nie możemy zapomnieć o:

 Sztormiaku i nieprzemakalnych spodniach (do kupienia w sklepach sportowych, wędkarskich, polecam też second hend);  kalosze;  kilka wygodnych par spodni; ciepłe swetry i bluzy polarowe; ciepła bielizna (kalesony, getry  itp. koniecznie!!!);  czapa, szalik i rękawiczki; śpiwór ;  leki wspomagające walkę z chorobą morską:)

Warto również pamiętać o zapakowaniu wszystkiego w worki foliowe!

Ciekawa jestem jakie jest Wasze zdanie co do powyższych propozycji? Co jeszcze warto ze sobą zabrać, a co zupełnie nie jest przydatne?

Może macie jakieś praktyczne wskazówki dla osób, które dopiero będą pakowały swój wielki wór żeglarski?

Ania :)


Witamy!

autor: admin
maj 23

KompasWitamy na oficjalnym blogu projektu „Lider na Fali, czyli Kurs na Coaching”.

Możesz go traktować, jako platformę komunikacji z innymi uczestnikami oraz organizatorami Projektu.

Najprostszą metodą komunikacji jest pozostawienie komentarza pod interesującym Cię wpisem. Możesz też dołączyć do grona redaktorów! Skontaktuj się w tej sprawie z koordynatorem projektu, od którego otrzymasz login i hasło, a także krótką instrukcję dodawania wpisów.

ZAPRASZAMY!!